przyjdź
usłysz wołanie mojego spojrzenia
poczuj namiętność sunącą po skórze
karm się każdej nocy obrazem
zamyślonego ciała
w Twoim
równie nagim
równie kochającym
przyjdź do mnie kochanie
kiedy księżyc nie będzie widział
potem i tak usłyszy
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Lilianna
Cuż to za zjawisko w śnieżnobiałej sukni zbliża się ku mnie włosy opadające na ramiona w kolorze złocistego piasku oczy błękitne jak niebo nad nami a te usta niczym dojrzałe truskawki słodkie jak miód
sporzenie przenikające na wylot
chciałem mieć ją tylko dla siebie i nagle słyszę Lilianna wracaj była poprostu cudowna
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Pragnienie miłości
Mam taką ochotę z tobą się unieść ponad pływające chmury...
Na tej miękkiej pościeli twoje ciało pieścić....
Kosztować cię kawałek po kawałku
Jak mlecznej czekolady
Dłonią szukać w tobie skarbów...
I czuć na sercu bicie twego serca
Żeby na anielskich skrzydłach unieść się do bram szczęścia
Ustami piękne słowa szeptać
Jak śpiew słowika, niech pieszczą twe ucho
A me włosy delikatnie niech cię otulą...
Żebyś mi nigdzie nie odfrunął...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
To tak niewiele
drżenie,
spojrzenie, miłości czar
dotyk, namiętnmość
iskry żar
szepty i słowa
gesty - spojrzenie
rozkojarzenie - lekkie drżenie
myśli bładzace
ciało drżące
pieszczoty nagłe
rozkojarzenie i uniesienie
usta gorące - Ciebie pragnące
dotyk - pieszczoty
namiętność wielka
rozkojarzenie i zapomnienie
....
to tak niewiele
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Plaża Żółty piasek podrażniał ich skórę
Słońce zachodziło powoli
Niebo stawało się czerwone
Czerwone od żaru ich uczucia
Rozmowa ust bez słów
Splątanie ciał
Jedność
Wstrząs przeszywający ciała
Jej ciało promienieje ciepłem
Jęki tłumione szumem fal
Teraz i zawsze razem
Zbudzeni porannym promykiem słońca
Na bezludnej wyspie...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Wiosna
powój cielisty
mięsień mięsisty
językiem liścia
wtargnął w moje ciało
miąższ tkanek
nektar pękających pąków
kolor zielony
namacalnie krwisty
już świta
już pachnie sianem
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Pragnienie...
otul mnie delikatnie swym głosem
pocałuj namiętnie i czule
żarem swych oczu mnie ogrzej
spraw bym spłonela w czeluści
Twych czarnych oczu
dotknij mnie
delikatnie z pieszczotą
pragnę Twych dłoni
szeptu podniecenia
szału rozkoszy
pieść mnie
..........
splatani w swoich ramionach
zagłebieni w sobie
spowici w rytuale
otchłani
pocałunki
zaglądające w każdy zakatek
rozkosz
zatopienie w bezmiarze podniecenia
czujesz.....
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Nie czekaj
nie czekaj aż noc
zmyje z ust niewinność
chcę patrzeć w Twoje oczy
chcę widzieć w nich niebo
plećmy językami
nowe wersy naszego zapomnienia
lecz nie na tę jedną chwilę
rozpuśćmy się nieśmiale
w wieczności
oderwij moje nagie stopy
od rzeczywistości naiwnej
przygwożdżonej bezsilnie do podłogi
wpleć we włosy oddech
ślepo zlizujący wstyd ze skroni
nazwij mnie swoją
jedyną
dziką różą
natchnij mnie sobą
i
nie czekaj
nie czekaj na noc
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Stan członka
Dotknełam Twego ciała
Czułam zapach Twego potu
Smak Twych ust
Pamiętam pierwszy raz
Gdy nie było nikogo tu
Dotknełam Twych warg, poczułam Twój dotyk,
Dotknąłeś mych piersi
Później je polizałeś
Bawiłeś się tak jak chciałeś
Robiłeś mi dobrze
To tu
To tam
Lecz nigdy nie zapomnę
Twego członka stan
Gdy był twardy
Niczym skała
Gotowy do akcji
Niczym żołnież z weterana
Powoli bawiliśmy się
Ciałami obojga
Lecz nie zapomnę
Twego stanu członka
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Noc namiętności...
Patrzysz w moje oczy,
Twoje rzęsy dzwonią cichutko i
wygrywają radosną piosenkę...
Dotykasz ustami moich ust a
Twój gorący pocałunek przeszywa
me serce strzałami namiętności...
Twój oddech miesza się z
moim a Twoje ciepłe dłonie
aksamitnym ruchem błądzą
po mym nagim ciele...
Przyciskasz mnie wtedy mocniej
do siebie i swobodnie przenikasz
przez me ciało i duszę,
mówiąc do mnie szeptem.
Pragnę Cię kochana!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|