|
|
Wierszyki obojętnośćTańcz
Nie każ
wybaczenia szukać
kiedy chłodem ze spojrzeń
przyodziewasz ciało
rozszarpywane złudzeniami
I nie każ
kolan namaszczać
bo świat w szkle zastygł
wiec o cóż modły wznosić
(umęczona)
kołyszę się w 'miedzy'
snem niemocy owładnięta
'chocholim 'tańcem
nie/poruszona
Nie każ się budzić
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Do krytykowania
Myśli kłębią się w mej głowie
Jak chmury na niebie
Chce wykrzyknąć 'Dosyć!'
Nie jesteś Panem Bogiem
Chcesz tworzyć lirykę
Jej panem się stać
Zastanów się
Czy jesteś tego wart
Oceniasz innych
Krytyką traktujesz
Czy na pewno sam się do niej stosujesz ?
Oczy twe niby zwierciadłem duszy
Usta katem pisanego słowa
Pragniesz oceniać innych
Nie wiem czy jestem gotowa
Zostałam sama jak w polu strach
Nie mam ochoty na zwierzenia
Wiec dlaczego przeszkadza ci brak
W moim wierszu
Polotu i zabarwienia ?
Wiersze duszy mej obrazem
Czasem w biegu pisane
Są czymś co mi pomaga
Nie dla wszystkich zrozumiałe
Więc jakim prawem
Mą dusze oceniasz
Marne twe skojarzenia
Chcesz krytykować innych
Wsłuchaj się w pragnienia
Być może wtedy twe słowa
Nabiorą mocy i władzy
Kiedy nauczysz się patrzeć
Głębiej...
Ale bez przesady...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Z empatii
może nie zauważyłeś
ale on też miał powieki
pełne dwuznaczności
może raczej zwróciłeś uwagę
na dziurę w bucie
i łatę na prawym ramieniu
w pretensjach do ciebie
o uporczywą nieuwagę
albo może dlatego że
przeskoczyłeś wzrokiem
na drugą stronę ulicy
jak do innej krainy
bez czasu i przyczyn
a może trzeba ci podać
oksytocynę do sercowo
lub w kroplach do oczu ...
... tylko te skutki uboczne
skurcze macicy przy porodzie
i kłopotliwa laktacja
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| OK
Zajmuj się sobą - będziesz ok
Tak, w tym nie ma nic złego
Nie popełniasz przestępstwa
Nie wiesz, czemu to cię ominęło
Szukasz czegoś nigdy nie znalezionego
Wzdłuż tych linii
Pewnego dnia możesz obrócić się i przestraszyć
Nie możesz zaprzeczyć, zamęczasz się
Zejdziesz do rynsztoka
Przełykając swą dumę
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Jeśli mnie znasz
Jeśli mnie nie znasz - nie próbuj oceniać,
Przez twoje ploty nie będę się zmieniać,
Więc zastanów się, zanim puścisz kolejną z plot
Czy da ci to jakiś wzlot?
A może dowartościuje?
Jak tak - to naprawdę ci gratuluję,
Że nie masz wyrzutów sumienia,
Z próby niszczenia cudzego imienia.
Fakt - pokazuje to twoje prawdziwe oblicze,
A iloraz twej inteligencji na palcach jednej ręki wylicze.
Może zajrzysz w swoje lusterko?
I co? Jesteś tak idealną panienką?
A ty, chłopczyku drogi,
Pomyśl, zanim pokażesz rogi.
Pamiętaj, może się to przeciwko tobie obrócić
I do swego dobrego imienia nie będziesz mógł wrócić.
Mimo to powiesz, że suka ze mnie lub szmata?
Powodzenia! I tak mi to lata.
Twoja opinia mało mnie interesuje,
Więc szypko pomyśl co zrobić chcesz,
Bo sztuka znienawidzieć nietrudno jest.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Kameleon
Jestem, nie zauważyłeś mnie...
Poczekaj...Założę kolejną maskę ze sztucznym uśmiechem
Widzisz?, ale tylko to co powierzchowne
Spójrz głęboko, niech porwie Cię bezgraniczna prawda moich oczu...
Nie chcesz, pragniesz żyć dalej w świecie złudnej fantazji, bo szara rzeczywistość zaboli?
Ja nie potrafię żyć w kłamstwie
Bóg nie był dla mnie łaskawy
Nie ofiarował mi różowych okularów
Chcesz bym była smutna...
Dobrze, znowu zmienię maskę
Już płaczę,
Wyraz twarzy wiarygodny, ale oczy...
poczekaj!
Samotność, końcowy efekt wszystkich rozpoczętych rozmów
Towarzystwo czterech ścian, tak znane od dawna
Tak oswojone i tak znienawidzone
Samotność...koniec codziennej gry
Mogę zdjąć maskę
Patrzę w lustro i widzę... ścianę
Nicość owładnęła mą twarzą
Nie chce siebie ujrzeć
To widok bladej, żałosnej osoby...
Z chorymi pomysłami na lepsze jutro
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Co dzień
Co dzień inne mam problemy,
To piszę kartkówkę z przepisów na dżemy.
Co dzień wstaję rano do szkoły,
A w snach mi tylko różowe bawoły.
Co dzień na przerwach kanapkę
Jem, kupuję siostrze do rąk krem.
Co dzień ojciec do pracy pędzi,
Babunia na grilu kiełbasę wędzi
Co dzień me nogi ruszają się,
A ja wciąż krzyczę: Kocham Cię!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Nieznajomi
Dlaczego ludzie
tak nachalnie
próbują oceniać
nieznajomych
Tworzą im
nowy życiorys
tak jakby ich
od zawsze znali
Po co im
takie zajęcie
Bez sensu to
wszystko
A w tym jednym
nieznajomym
ukrywa się
więcej
Niż może być
w 6 znajomych
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Dragi
I znów to samo,
Znów jedna tabletka,
To dziś tak mało,
Choć dla mnie jest święta,
To nic,że upadnie,
Że się pobrudzi,
Ważne, że jest,
Nic mi nie trudzi.
Tak, dobrze słyszysz, kochany mój,
Tak, masz rację, że poszedłeś w bój,
Lecz czemu nie o mnie,
Tylko o tamtą,
Mnie zostawiłeś,
Z igłą jak szmatę...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Miłosne utarczki.
Walczysz wciąż ze mną,
Aż miewasz zakwasy.
Nie wiem ,czy to jeszcze miłość,
Czy to już zapasy.
Każesz wstawać do pracy,
Bez szemrania wstaję.
A i tak codzienną,
Litanię dostaję.
Sam już teraz nie wiem,
Którego poranka,
Skończyła się nasza,
Miłosna sielanka.
Więc w dniu zakochanych,
Sztuczną kupię różę.
Ona od miłości ,
Będzie żyła dłużej.
Siądę sobie z kumplem,
Przy butelce piwa.
Ty pozostań sama,
Dumna i szczśliwa.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 959 Czeka na akceptację: 86
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 16 |
|