Zbyt wiele przeżyłeś
Kolejny raz
Patrzysz nie w tym kierunku
Cholera
Twoje wspomnienia
Przesłaniają dziś
I jutro
Mój trud
Szlag trafił
Nic
Zacznę od nowa
Kawałek po kawałku
Sklejam
Te cudowne pierze
Razem wzlecimy
Nie patrząc na nic
Naszą
Drogą przyjaźni
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Nie ważne
Na zmianę z żałobami narodowymi
I wybuchami wojen
Wśród ataków terrorystycznych
Ocieplenia klimatu
Kwaśnych deszczy i susz
Ciągłych kataklizmów lawin pożarów
Politycznych afer i rodzinnych kłótni
Między ludźmi złymi i dobrymi
Lub nie skatalogowanymi w ogóle
We łzach i uśmiechu
Ponad sztormami i spokojnym wiatrem
/Globalne zwariowanie/
Wszystko jest nie ważne
Póki trzymasz mnie za rękę
Bo oni wszyscy zapomnieli
Jak to jest oddychać przyjaźnią
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Zadziwiająca przewrotność natury ludzkiej
no powiedz
chociaż raz mi powiedz
dlaczego przecina się
wstęgę nożycami
bo ja nożem wolę tak szybciej
ciach i po sprawie
takie spontaniczne w tobie
tralala budzi moje
niepokoje
przemiksowane radości
w nas aż po smutek
wiem że zakłamać siebie
nie umiem
ciebie też nie sposób
usilne próby na nic się zdają
gdy czyjeś rozpędzone
skowronki śpiewać chcą
podcinam im skrzydła
choć na dobrą sprawę
robię to tylko po to
by nie skaleczyć więcej
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Zostań...!
Nie zostawiaj mnie!
Jesteś mi tak bardzo potrzebna
Nie opuszczaj mnie!
Nie wiem co bym bez Ciebie zrobiła
Weź mnie za rękę
I prowadź przez życie!
Moja przyjaciółko
Niezastąpiona
Kochana
Gdy tylko pojawia się problem
Już jesteś obok!
Nie odchodź ode mnie ani na krok!
Nie zostawiaj mnie
Bo bez Ciebie nie Dam sobie rady!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Życie
Życie...
To nie jest prosta sprawa,
Każdy z nas inaczej je sobie układa
Każdy rozmyśla co robić dalej,
I jak dni ułożyć,
By wiedzieć ze mają w sobie wiare.
Każda sekunda z Twojego życia,
Sprawia, że powiększa się wola samego bycia.
Bycia dla kogoś, nie dla siebie,
Pokazując, że ma się w sobie nadzieje.
Że mam marzenia i je odkrywam.
Że dąże do szczęścia czyjegoś życia.
Nie patrze na siebie tylko na innych
Bo wiem ze wole widzieć przyjaciół szczęścliwych.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Hołd dla nieśmiertelnych przyjaciół
na drugiej stronie nieba spotkałam Ciebie
wymyślonego nieprawdziwego...obcego
z zimnymi policzkami łez
mówiłeś,że życie należy brać garściami
i żeby garście te były pełne
naszych uśmiechów..radości..
stałeś zawsze po stronie moich ambicji
strzegłeś moich snów....
Przyjacielu--wierny obrońco moich marzeń..
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
W marzeniach
Czy odkryję coś więcej zaraz
zanurzony w marzeniach po uszy
może ale nie wszystko naraz
i kamienie też można skruszyć
Na mnie strachem duszy patrzysz
nie pamiętam nic w zatraceniu
a tam inne światy zobaczysz
jak w przecudnym zauroczeniu
Nie panuję nad tym co robię
nie wiem w co dziś wierzyć warto
tak chciałbym być zawsze przy tobie
jesteś dla mnie książką otwartą
Czy przeminą zauroczenia
czy w miłość przerodzić się może
zasiałem ziarnko zwątpienia
i ten obraz w tęczy kolorze
I łza jedna wyschnięta prawie
chociaż morza kresy widziała
nadlatują kluczem żurawie
i ta burza znów oszalała
A gdy piszę czy mogę marzyć
wszak marzenia piękniejsze od życia
nie wiesz co się jeszcze wydarzy
tyle rzeczy jest do odkrycia
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Przyjaciele!
przy mej duszy
przy mym ciele
i duchowo
i doraźnie
przy nich życie płynie raźniej
i na fali
i w potrzasku
każda chwila pełnią blasku
czy z krytyką
z aprobatą
cenie ich właśnie za to
czym by życie bez nich było?
niczym - świata mogiłą!
kocham 'Was'
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Pokładu zdroje
Najchętniej skradłbym te słowa
jak pocałunki po zmroku
na dnie serca schował
by nie oddawać nikomu
wśród czerni gwiazd
co migają niecierpliwie
przyciągając do siebie
chcę zaprosić cię
do tańca tylko gestem
ujmując twe dłonie
po co słowa skradzione
rozwiewane na wietrze
po co serca niepokoje
lepiej w tańcu wyrazić
swą duszę gdy jesteś
wydobywać pokładu zdroje
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Dedykuj mi siebie
jeśli miłość tak wielka
to dokąd mnie piórkiem
uniesiesz?
polecę za tobą
gdy ramiona dębowym
objęciem otwierasz
choć lekkie one
nie puszczaj
kołuj mnie w tańcu
naszym
wśród świateł mnie
prowadż
i drżenie we mnie
z ocucenia w zamroczenie
nieustannie hołduj
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|