|
|
Wierszyki przyjaźńNiewidzialni przyjaciele
Byłam z wami,
byliście moimi kolegami.
Lecz nagle coś się zmieniło,
godzina z wami była zwykłą chwilą.
Nie obchodziło was,
co myślę, co czuję!
Gdy coś się działo,
słyszałam tylko słowa 'współczuję'.
A gdzie uczucia wasze?
Co się z nimi tak naprawdę stało?
Odmienili was oni,
a mieliście być zwykłą parą!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Imieniny!
Metr pięćdziesiąt w kapeluszu,
piersi niezłe(chyba dwójka)
włosy średnie tak do uszu,
bluzka biała przy niej stójka.
Ma na sobie z jeansu spodnie,
takie często nosić lubi,
pewnie jest jej tak wygodnie,
bo w spódnicy to się gubi.
Jeśli buty,tylko szpilki,
innych nie zakłada wcale,
nie chce z życia tracić chwilki,
więc się bawi z nami stale.
Wciąż ze sobą ma wolkmena,
i na uszach dwie słuchawy,
czasem sobie wiersze pisze,
lecz dla siebie,nie dla sławy.
Jej humorek mnie poraża,
dobry tak jak mojej żony,
choć nie często to się zdarza,
jestem mile zaskoczony.
Taka właśnie jest Iwona,
i ma dzisiaj imieniny,
do wielbienia jest stworzona,
oczko w głowie dla rodziny.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Dla przyjaciela'
Gdy przez naiwność i przez zgubność myśli,
zeszłam na złą drogę ,to sprowadziłeś mnie z niej,
Gdy opętana drążyłam tunel w ciemnościach
by poddać się, to mnie z niego zabrałeś,
Gdy chciałam rzucić się w wir nienawiści
by zapomnieć,to mnie powstrzymałeś.
Nadałeś sens życiu memu,
nadałeś jemu kolorów,
Obroniłeś je przed złem,
przed moją głupotą.
Tak wiele dla mnie zrobiłeś, a ja cię odrzuciłam,
uszanowałeś to i odszedłeś,
przepraszam że nas zniszczyłam.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Marzenia
W moich marzeniach
byłeś roztargnionym chłopakiem,
którego trzeba prowadzić za rękę.
Miałeś niebieskie oczy
i długie jasne włosy.
Szukałam cię przez 17 lat.
Kiedy cię znalazłam
okazało się,
że masz czarne włosy
i zupełnie nieciekawe-szarozielone oczy.
Byłes rozsądny i poważny.
Okazało się,że to ty
prowadzisz mnie za rękę.
Moja dłoń jest mała
jak muszelka w wielkim oceanie szczęścia.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Nie przestanę..
Dziś znów wszystko zepsułam
To tak nagle się stało
Sama nie wiem co w sercu mym czułam
Sama nie wiem czemu wciąż mi mało..
Przez dłuższy czas tęskniłam
Nie mogłam wystać w miejscu
Lecz dziś wszystko zniszczyłam
I wszystko jest bez sensu..
Czy kochać to za mało?
Więc co mam teraz robić?
By serce szczęście dało..
By z wszystkim się pogodzić..
Za wszystko Cię przepraszam!
Już nie wiem co Nam dane..
Lecz jedno dziś jest pewne-
KOCHAĆ CIĘ NIE PRZESTANĘ!!!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Udowodnię moją przyjazń
Jaka jestem,nikt tego nie wie
I raczej nikt się nie dowie
Bo po co mam komuś mówić
Ze serce me jest skrzywdzone...
To ja miałam zawsze wygrywać!
Mieć bliskich-przyjaciół,rodzinę..
A teraz już jestem sama
I w wielkim bólu znów ginę..
Miałam nie dać się skrzywdzić
Bo zawsze chciałam być góra
Kochałam tych co kłamali
Sens życia wraz z Nimi odfrunął..
A teraz bardzo się boję
Że szczęście już nigdy nie wróci
Bo kiedyś Twe serce było moje
A teraz umiem się tylko smucić..
Za Ciebie bym życie oddała!
Nie wierzysz??-więc mogę tak zrobić!
Może kiedyś bym się poddała
Lecz teraz nie chcę Cię zwodzić..
Chcę tylko raz jeden w tym życiu
Móc przestać za Tobą wciąż szlochać
Nie cierpieć dłużej w ukryciu
I wierzyć, że bardzo mnie kochasz..!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Jaki jest kolor Twych oczu?
Błękit
przestrzeń jastrzębia podrywającego się
do swego dziewiczego lotu
szept strumienia przeobrażającego się
w niezmierzoną głębię oceanu
Zieleń
pokrywa otępiałej ziemi
po słodko wodnych roztopach
narodziny wszechobecnej nadziei
w dzikim umyśle nierozwiązanych problemów
Brąz
ciepła pościel otulająca
rozgrzane ciała kochanków
ukojenie tych wszystkich których już nie ma
i nigdy więcej nie będzie
Szary
szum dzikiego wiatru opowiadającego
smutny monolog samotności
Twoje niewinne ciche marzenia
zbyt niepewne by zapuściły korzenie
Te kolory to odcienie Twych oczu
Widzę w nich Twoje życie
widzę w nich ...siebie
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Przyjaciel
jesteś sobie codziennie ten sam
choć zawsze równie ciekawy
z każdej strony już ciebie znam
w rozpaczy i w czasie zabawy
do ciebie lecę gdy jest mi źle
albo gdy czymś się speszę
ty jedyny pocieszysz tak mnie
że zaraz się z czegoś cieszę
ty znasz moje radości i smutki
chcesz żebym była szczęśliwa
nie śmieszą cię mej głupoty skutki
to właśnie się przyjaźń nazywa
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Jak narkotyk
Miłość wyryła w moim sercu
szeroką ranę zapomnienia
gdy rozmarzyłem się uparcie
wszedłem na strony...
Spojrzenia
jestem jak w ciszy
edenu lasach
jestem jak w rajskich ogrodach
i może tutaj się nie zatracę
nie zniszczczę swego istnienia
miłość rozgrzała płomień w mej duszy
choć widzę
grzać się nie zdołam
spojrzenia przecież są jak narkotyk
nie wejdę
daremnie wołam
już zatraciłem serce i duszę
oczy wylałem z tęsknoty
bo chociaż codzień ciężko pracuję
to w nocy chcę z Wami pobyć
miłość wyryła ślad na istnieniu
sen ulgi przynieść nie może
ja chcę dla świata serce otworzyć
i zmieścić w nim Was...
daj Boże
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 959 Czeka na akceptację: 86
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 16 |
|