|
|
Wierszyki smutekŹdźbło na polu
wszystko nie tak
tylko parapet taki sam
i widok przez okno
głowa oparta o kant biurka
podcina czoło
marzeniem snem wspomnieniem
po trzech dniach można tęsknić
za widokiem niedostępności
wobrażać sobie smak
którego się nie czuło
tylko widok taki sam
przysłaniam zasłoną cały świat
wolę nie być
śnić
w agoni trwać
po tych wszystkich latach
znów
źdźbło na polu
niedostrzegalne wzrokiem
nic
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Dla tych co nie powrócili z morza
Kiedy w porcie mgła się ściele
statki syreny swoje włączją
i żonom marynarzy przypominają,
że gdzieś na morzu, tam w oddali
samotne okręty kołyszą się na fali.
Lecz bywają takie statki,
na których marynarze
nie wybiją żadnej szklanki.*
Bo ich okręt w mórz otchłani
spoczął na dnie.
Przecież dziś nikt nie pamięta
jak w porcie na gwiazdoblokach
'Busko-Zdrój' rozbiło się,
a fala ich ciała o keje rozbijała.
Jak 'Heweliusz' się utopił
i Posejdon nie zostawił
nikomu odwrotu,a po zatopionych
dziwna cisza ciągle trwa.
Taka cisza na dnie morza
razem z sercem statku poległa.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Płacz
Za łzą spływa łza,
W ciemności skryta ma twarz,
Do misia przytulona,
Próbuję smutki pokonać,
I nie wiem już co mam robić,
Gdy nicość ogarnia mnie ta,
Każda łza boli tak,
Jak po nożu przeszyty ślad...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Słowa
Gdy słyszę słowo łzy,
kojarzysz mi się ty.
Gdy słyszę słowo łza,
spływa kropla ta.
Gdy słyszę słowa my,
zbiera mi się na łzy.
Gdy słyszę słowo ja,
po policzku spływa łza.
Gdy słyszę słowo ty,
nie chce mi się już żyć.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| W zapachu nadziei
Sny wypełniły zapachem nadziei
tamte przestrzenie nieznanych marzeń
i czy przeżyte razem, po kolei,
spełnieniem są, czy rozpadem zdarzeń.
I zapomnianych śladów naga postać
co z wyobraźnią harce rozpoczyna,
w twe łaski znowu tak pragnie się dostać
jak tamta dzika choć piękna zwierzyna.
A to westchnienie co jak echo niesie
i śmiech radosny, i płacz zapomnienia,
nie może przecież w parku, nawet w lesie
zrywać tych kwiatów smętnych zrozpaczenia.
I nie pozostał już czas co wymiata
wszystkie te kąty zrozpaczonych ludzi,
bo kiedyś przyjdzie dzień, co jak zapłata,
czy tam nadzieja znowu się obudzi.
W całej przestrzeni zapach się kołysze,
faluje lekko marszczony nadzieją,
a jakże teraz ja pragnę usłyszeć
słowa co budzą - one wszystko zmienią.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Ta mała
To ta mała-
od zawsze samotna,
od zawsze smutna.
Ciągle gdzieś błądzi.
Ze strachem w oczach szuka wyjścia.
Chce zrozumieć...?
Zrozumieć świat?!
Nie poddaje się...
Na próżno!
Sensu nie znajdzie.
Nie teraz, nie dzisiaj.
Odrzucona przez innych.
Dla małych- za duża.
Dla dużych- za mała.
To już-ten czas!
Zrozumiała.
Spojrzała na srebrną nadzieję.
Ze łzami w oczach ją ujęła
-To wybawienie- pomyślała.
Jeden, szybki ruch żyletką...
koniec
Skończyła to, co inni nazywali pięknem.
Z braku sił.
Nie zrozumiesz jej.
Nie próbuj,
bo miała tylko 15 lat...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Aniołek
smutek,ogromny żal
utraciłam cię aniołku
matczyne serce łka
a tak blisko czułam ciebie
byłeś częścią mnie
a teraz
teraz jest pustka
jaką po sobie zostawiło
Bozia dała i zabrała
na aniołka ciebie chciała
jesteś teraz w niebie
może spoglądasz
za chmurki błękitnej
na życie me
a ja wciąż myślę
dlaczego, dlaczego
to tak skończyło się
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| nie wróci
kiedy tracisz bliskiego człowieka
twoje serce się czuje samotne
widzisz jak życie szybko ucieka
jest kruche delikatne krótkie ulotne
twoja rozpacz jest wielka jak morze
i ciąży ci niczym ogromny głaz
i choć wiesz że to nic nie pomoże
marzysz o tym by móc cofnąć czas
kiedy dostajesz o śmierci wiadomość
bardzo dołuje cię to i smuci
a później przychodzi ta straszna świadomość
że ta osoba już nigdy nie wróci
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Jeden człowiek może COŚ zmienić
znowu wypiłem
może kieliszek za dużo
i znowu mnie szlak trafia
bo widzę rzeczywistość
popłynąłem swoją łódką
w oddali widzę tylko siebie
swoje marzenia
swój smutek
gesty słodkie
tylko od święta
załamuję pryzmat
braku czasu
załamuję to czego nie widać
uczuć potok jak gładki śniegu stok
za dużo dziś widziałem
może jedną literę za wiele
myślałem że możemy mówić
jak znajomi w jednym gronie
teraz wiem że zapomnieć muszę
skreślam cię na zawsze już
obrałem swoją drogę
by kroczyć do celu
by stać się tym
kim ty byłeś dziadku
umierając
powiem sam do siebie
że nie żałuję chwili narodzin
bo jeden człowiek
coś zmienił
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Kolejka po szczęcie
stali w kolejce po szczęście
impertynencja
ciężkim krokiem
zastawiła drogę
posypały się perły
wadliwej wymowy
równi i równiejsi
elitarnie wyselekcjonowani
pod gwiazdą
szczęśliwszą niż słońce
dokładali wszelkich starań
by to co na ziemi
lekkim było stale
klapki na oczach
ułatwić miały widoczność...
stali w kolejce po szczęście
zachłanni
jak ta gwiazda
bezwstydni
niczym zasłona przybytku
spektakularnie aroganccy
niech ziemia lekką im będzie
łaskawy wiatr wstrzyma oddech
by płomienie tańczyć mogły
na płycie mogiły
szczęśliwych inaczej
już po tamtej stronie...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 959 Czeka na akceptację: 86
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 16 |
|