|
|
Wierszyki smutekJedna łza
Moje myśli,moje smutki
Zbierają sie w oku źródle swym.
Jedna łza niczym potok malutki
Spływa po policzku mym.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Ostatnie slowo, ide...
Pogubilam wszystkie mysli, slowa
Kreta sciezka wydaje sie nie miec konca
Zabladzilam w tej zalosnej ciemnosci
zwanej samotnoscia
Zgubilam wszystkich, zgubilam Ciebie
Tak ciezko isc wsrod placzacych cieni
Kiedy slychac ciche 'KOCHAM'
Gdzies w gorze iskierka blysnela
- To na szczescie
Mow do mnie,
Nie pozwol pojsc glebiej w ciemnosc.
Pozwol ostatni raz uslyszec swoj glos.
'Dziekuje'
Tylko tyle powiem i odejde.
Do widzenia.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Łzy
Spada:
Jedna,
Druga,
Trzecia.
Błyszczy się:
Czwarta,
Piąta,
Szósta.
Siódma
Została
W sercu
I zadaje ból.
Mój własny
kawałek zwierciadła...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Cień i pył
Popiół cień i pył
Dziś zaświtał w nim
Szare lśnienie zakłuło
Lancą smutku długą
Bólu cienista pylica
Rozsadza potylicę
Ból smutek cień
Noc pożywiła się
Radości dniem
Jasność zamazana
Cieniem została
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Walczmy
Walczmy
Bez walki nikt na świecie
przetrwać nie może
nikt nie zdobyje pożywienia
nie będzie miał własnego dachu
Walczmy
niech inni wiedzą
że to też nasz świat
ze nie warto się zabijać nawzajem
też mamy prawo patrzeć na naszą Ziemię
Walczmy
o nasze Słońce
o nasze problemy
o nasze własności
Walczmy
nie chcemy ginąć
przez tych idiotów
co wymyślają
bomby atomowe
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Smutek
Smutno mi żyć bez Ciebie,
Nawet nie wiesz ile dla mnie znaczysz!
Choć odszedłeś nadal mam Cię w sercu!
I kocham Cię tak mocno jak kiedyś,
jednak jest mi smutno, że nie ma Cię
przy mnie, a ja tak bardzo Cię kocham
i nie mogę przestać!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Altana
Altana długo jeszcze pachnie tobą,
A miękka trawa nosi ślady stóp.
Przesuwam dłonią po ławeczce obok,
Jeszcze przed chwilą byliśmy ze sobą,
A teraz czuję tylko nocy chłód.
A o tym miejscu oprócz nas nikt nie wie.
To taka mała budowla sprzed lat.
W niej piszę wiersze, w niej tęsknie do ciebie,
Drewniany domek pod cichym modrzewiem,
Zaczarowany , romantyczny świat.
I gdyby jeszcze rosły dzikie róże,
To by spełnione były moje sny.
I gdybyś jeszcze mógł zostać na dłużej...
A tak się smucę po tobie i chmurzę,
Nie dopisane jedno słowo 'my'.
Altana długo jeszcze będzie stała
Ta powierniczka tajemnicy mej,
Będę się z tobą , miły, spotykała,
Potem tęskniła i myślą wracała,
Bo tyle uczuć zostawiłam w niej.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| To dziwne
Krople goryczy plamią język
a jak trucizny
opatruje rany oczu
by już do końca nie widziały
ani dobra ani zła
ani przyjaźni ani nienawiści
Zobojętniały staję na rozjazdach -
nade mną rozpacz
pode mną stalowa struna donikąd
a we mnie już nie cierpienie
tylko niedojrzałość moja
To dziwne że już nie cierpię
odzwyczaiłem się nawet nie tęsknię -
myślę że gdzieś mimo mnie przechodzi
tak jak te zjawy z którymi
muszę co dnia się potykać -
także o pamięci skrawek
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Ona
stała samotnie w deszczu
nie miała wiele do powiedzenia
nie miała dokąd iść
łzy deszczu na jej policzkach
smutek w szarych oczach
stała w niepogodzie...
i niepogodne myśli miała
tak bardzo chciałbym podejść
wziąć za dłoń i trwać...
lecz nie mogę, ona jest sama
chciałbym poznać jej imię...
lecz nie uda się
Jak masz na imię? Czy powiesz mi
Twoja twarz w deszczu, wciąż mi sie śni
Skąd jesteś, pytam się
jesteś...a ja boje się
Spojrzenie miała smutne
i niespokojną miała minę
chciałem podejść, lecz deszcz
dzielił nas na dwoje
Odeszła chwile potem
nie odwracając się
w kałuży zostawiła
czerwoną wstążkę...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| W objęciach Arachne
Powitanie w rzece ułudy.
Chodźcie, pokażę wam
Wspomnień kilka
Na ośmiu nóżkach pajęczych.
Paskudy arachnoidalne.
Chodźcie pokażę wam,
Zbudowany z pajęczyn dom.
Szkarłatne pająki wspomnień
Po kolei wypluwam.
Następny w kąt mroczny,
Na ośmiu nóżkach, umyka.
A gdy pójdziecie już sobie,
Wezmę kielich złoty.
Wino goryczy wypiję z niego,
I w delikatne objęcia padnę.
Może za wami zatesknię.
Odchodzę.
Dobranoc wszystkim.
Żegnam serdecznie.
Koniec już, koniec i już koniec.
Następny pająk szkarłatny. Tfu!
Pożegnanie w rzece ułudy.
Dokąd się udać
W mroku zagubienia?
Pajęcza królowa
Jest mi kochanką.
W ciszy utonę.
Zasnę w łożu zapomnienia,
Ze szkarłatnych pajęczyn,
Przez Arachne pieszczony,
Pajęczymi odnóżami.
I się nie obudzę, bo pożre mnie,
Jak to w pajęczym zwyczaju.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 959 Czeka na akceptację: 86
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 16 |
|