|
|
Wierszyki smutekKłamca i Uciekinier
Zabijasz mnie od środka
Tylko Twój dotyk
Twe usta, Twe słowa
Kierowane do mnie
Mogą ukoić mój ból
Spowodowany Twoim wyjazdem
Bez słowa, bez pożegnania
Bez kontaktu z Tobą
Zapomniałam o świecie
Tylko myśląc o Tobie
Spadam w dół
I bez Twojej pomocy
Nigdy nie powrócę
Umieram w somotności
Przez Ciebie!
Bo tyś mnie zostawił
Dlaczego uciekłeś?
By mi zadać wieczą,
Śmiertelną ranę,
Która się nie zagoi?
A może twierdzisz, że
Ja Ci nie wystarczam?
Kłamałeś, zdradziłeś
I wyjechałeś
I zawsze w moim sercu
Pozostaniesz KŁAMCĄ!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Wieczorowość
Wieczorowość
ku mej ręce dwie napastliwe dłonie
ku światu idą swe palce tak same
naj samotniejsze proste malowane cielesności
kościstości
namiastki czlowieczeństwa
w człowieku wymierające sarny na polu
bez choryzontu
Iście
Tańce
Odpocznijmy
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Electric avenue
uciekająca centauri wskazuje mi kierunek.
zanim zniknie za zakrętem, ustawię błędnik tak,
żeby mój miękki instrument, ciało,
popłynął za nią bezwiednie.
zaprowadziła mnie. a w klubie
motywem przewodnim 120 piosenek
o gwiazdach i o miłości. za witrynami mgławica,
kolorowana powietrzem, włosy zachwyca
i odrzuca. i chwyta mnie lekko, za rzęsę.
okno z ulicy wygląda jak wrota:
wchodzisz z zewnątrz do środka, a tam kosmosy.
jakby dopiero we wnętrzu zaczynała się ogromna
pustka. niebieskie drinki na podłogach
rozbiły wszystkie kontaktowe lustra,
a pył gwiazd utyka. między zębami.
i perskie koty, zatoki i dywany,
i cały electic jazz,
błyszczą tanimi gwiazdami. niebiesko mienią się
i spadają. do góry, z prędkością ucieczek
odlatują. a w klubie
dzisiaj motywem przewodnim
we fiolkach topiony smutek,
120 piosenek o miłości i kosmicznie naga na rurze
gwiazda wschodu.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| W zapachu nadziei
Sny wypełniły zapachem nadziei
tamte przestrzenie nieznanych marzeń
i czy przeżyte razem, po kolei,
spełnieniem są, czy rozpadem zdarzeń.
I zapomnianych śladów naga postać
co z wyobraźnią harce rozpoczyna,
w twe łaski znowu tak pragnie się dostać
jak tamta dzika choć piękna zwierzyna.
A to westchnienie co jak echo niesie
i śmiech radosny, i płacz zapomnienia,
nie może przecież w parku, nawet w lesie
zrywać tych kwiatów smętnych zrozpaczenia.
I nie pozostał już czas co wymiata
wszystkie te kąty zrozpaczonych ludzi,
bo kiedyś przyjdzie dzień, co jak zapłata,
czy tam nadzieja znowu się obudzi.
W całej przestrzeni zapach się kołysze,
faluje lekko marszczony nadzieją,
a jakże teraz ja pragnę usłyszeć
słowa co budzą - one wszystko zmienią.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Schronisko
Oczy jego miłości spragnione,
za kratami uwięzione.
Czekając na ciebie całymi latami,
rzucając spojrzenia między kartami.
Merdając ogonem,
prosząc szczekaniem.
Czekają na dom,
na ciepłe spanie.
Na miskę mięsa
czekając daremnie.
Chowając się w cieniu,
tam, gdzie najciemniej.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Jeden człowiek może COŚ zmienić
znowu wypiłem
może kieliszek za dużo
i znowu mnie szlak trafia
bo widzę rzeczywistość
popłynąłem swoją łódką
w oddali widzę tylko siebie
swoje marzenia
swój smutek
gesty słodkie
tylko od święta
załamuję pryzmat
braku czasu
załamuję to czego nie widać
uczuć potok jak gładki śniegu stok
za dużo dziś widziałem
może jedną literę za wiele
myślałem że możemy mówić
jak znajomi w jednym gronie
teraz wiem że zapomnieć muszę
skreślam cię na zawsze już
obrałem swoją drogę
by kroczyć do celu
by stać się tym
kim ty byłeś dziadku
umierając
powiem sam do siebie
że nie żałuję chwili narodzin
bo jeden człowiek
coś zmienił
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Smutna historia
nie pisal nie dzwonil
w szkole za innymi dziewczynami gonil
a do tego jak by ci bylo malo
on uwazal ze nic sie nie stalo
i tak sie stalo ze z nim zerwalas
tylko troche sie mu podobalas
placzesz po nocach za nim
a on w tym czasie
biega do swojej nowej lali
w myslach zadajesz sobie pytanie
czy potrzebne wam bylo rozstanie
ze bedziecie razem
zadnej szansy nie ma
wasz zwiazek to byla
jedna wielka sciema...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Nic...
dzisiaj deszcz przysłonił dni
lecz odnajdę świat w którym blaskiem
otrę łzy
miłość nie połączy nas
więc odliczam tylko czas
by zapomnieć
złudne myśli i marzenia
setki wspomnień których nie ma
nic nie było
tylko widok Twojej twarzy
nadzieja że coś się zdarzy
musi minąć
tylko na tobie tak mi zależy
nie wiem czy mogę w cokolwiek wierzyć
tracę nadzieję
gdy usłyszałam że jesteś z nią
wszystko się zmieniło
uśmiech stał się łzą
jesteś dla mnie wszystkim
ale nie chcesz mnie
nigdy to nie minie-
bardzo kocham Cię...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Onirycznie
dnia i nocy niepewnośc
ciszą uzasadniam
porowatośc światła
w torf tożsamośc zaklętą
pusty cmentarz usprawiedliwia
dlatego proszę
ciernie spod mych powiek
wyjmuj delikatnie
one śnią się jeszcze
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| kłamstwo
Wiem, ze mnie oklamujesz ,ale to zwykly blef, poprostu powiedz mi, ze mawsz inno krew i kochasz mnie jak by tylko padal deszcz.
Po strumykach plynie woda a ty udajesz ,że to trwoga.
Kochałam cie całym sercem i oklamywać nie chcialam bo przecierz wiedziałam.
Ze To KoNiEc>
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 960 Czeka na akceptację: 50
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 15 |
|