Ona przestała wierzyć
że ją zakopie żywcem
Zakopał
Przydeptał grunt obcasem
Tak dla pewności
żeby się wiercić nie mogła
Powiedział że nie tylko liście
przekwitają na jesień
zabrudzone palto sterczy pod wiatr
W oddali widzi
dal
nadal
Ruchome piaski jak kaszmir
pieszczą alabastrową cerę
Ona przestała wierzyć że wyrzuci
ją z domu
zmieni zamki
otruje kanarka
Ona przestała widzieć siebie
na jego kolanach
I tylko czuć zawistny szept
-zdechniesz szantrapo
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Nie znasz się na szminkach Miły
- błąd niewybaczalny!
Znając się, wiedziałbyś,
że jest niezmywalny
z męskiego kołnierzyka
całuśny szminki ślad...
Gdybyś odróżniał nieco
rodzaje szminek i ich kolory,
wiedziałbyś, że ta ciemnoczerwona
nie pasuje do eterycznej blondynki,
jaką jest Twoja żona!
Gdybyś znał się choć trochę Miły,
na tym fantastycznym atrybucie kobiecości
może nie byłbyś tak zdziwiony, że żona
urządza Ci sceny zazdrości....
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Zazdrosnych osób jest mnóstwo!
Każą mi spojrzec w lustro?! Pff..
Ciekawe dlaczego? Bo nie potrafią znieśc obrazu...
Mają dośc, że to oni są bez wyrazu,
Każdy z nich chciałby byc takim jak ktoś marzy,
to da się wyczytac z ich twarzy!
Ja nie kopiuję, kopiowana będę!
Przez tych, którzy chcą mi zamknąc gębę!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Odejdź!
Zostaw mnie.
Już Cie nie kocham.
Zbyt bardzo ranisz
tymi:
Kłamstwami malutkimi
zdradami wyskowymi
Przestałam Cie kochać,
przestało mi zależeć.
Odejdź...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Na zdjęciach jej postać
wyidealizowana twoim dotykiem
wyrzeźbiona obiektywem dawnej miłości
irracjonalna zazdrość
o zasuszone wspomnienia
ze ślubnych fotografii
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Gdy w nocy patrzę w niebo,
zadaję sobie pytanie:
dlaczego?!
dlaczego mnie zdradziłaś?
dlaczego się puściłaś?
dlaczego?!
na dodatek z tym panem
zwanym równiez chamem!!!
dlaczego?!
Mam do Ciebie o to wieki żal,
a Ty uciekasz w dal...
dlaczego?!
nawet się tym nie przejmujesz,
i w dodatku nie rozumiesz
że tą zdradą moje serce kłujesz...
dlaczego?!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Chcesz
Wciąż chcesz
Pragniesz już
Jeszcze bardziej
Ranisz
Krzywdzisz
Upokarzasz
Bez ustanku
Łkasz
Płaczesz
Ryczysz z bólu
Nie umiesz już...
Ładniej
Piękniej
Ślicznie
Się uśmiechasz
Dajesz buzi
Pocałowałeś
Całujesz się
Tak jak chce
Dotykasz
Muskasz
Przytulasz
Sprawiasz rozkosz
Umiesz?
Potrafisz?
Naucz się!
Zmądrzyj!
Nie patrzeć
Nie pragnąć
Nie potrzebować
Nie JEJ miłości
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Myślisz
o zwycięstwie
o władzy na de mną
myślisz
że jesteś kimś
kimś lepszym ode mnie
stoisz pode mną
jesteś już nikim
ja poczekam cierpliwie
bo znam już wszystkich
bo znam już ciebie
wiem ilu poznało ciebie
po za ładną buźką nie masz niczego
brak ci osobowości
próbujesz być taka jak ja
brak ci serca
próbujesz wyrwać mi je
brak ci mózgu
próbujesz myśleć jak ja
nieskutecznie
brak ci zręczności
próbujesz wysłużyć się mną
brak ci tego co mam ja
brak ci jego
próbujesz być lepsza niż ja
Na próżno
on widzi tyko mnie
masz tylko ładną buźkę
brak ci tego co mi
brak ci jego
jego ust
które mam ja
jego myśli
które są o mnie
jego ramion
które są moje
jego siły
którą daje mi
jego brak ci
który jest mój
a ja wciąż boje się że kiedyś braknie mi tego co mi odbierzesz
że zobaczy ze ty już to nabyłaś
po przez kradzież
boje się ciebie
boje się ze jesteś silniejsza
przerażasz mnie
chodź wiem że jestem lepsza
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Życie udręką jest światła.
Odrzucone perły, drzewa i ''Ona''.
Ta, która Twe serce zyciem rozpaliła.
Dusza tego nie wytrzyma..
Dusząc sie zapominasz,
że to ''Ona'' jest myslą Twej głowy.
Nie zapomnianą, żywą ''rośliną''.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|
Nie budź jej
proszę
Nie witaj nad ranem
Nie plącz włosów
powtarzając
kochana
Nie odsłaniaj okien
by nie żegnać z nią nocy
Nie zaparzaj
dwóch kubków herbaty
I buty
zostaw na swojej wycieraczce
Więc chociaż
zechciej łaskawie
nie patrzeć
mi
w oczy
mimo wszystko radosne
Wierszyk dodał(a): admin
| |
|