|
|
Wierszyki zazdrośćGrząski żal spojrzeniem w niebiosa
zaropiały akt wybawienia
skrucha jak topielec z mułu
oschła wzgarda dla bóstw życia
znikome spojrzenie marcepanu
odniechcenia zabite dziecko
bólem wsztkich grzechów
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Wszystko dookoła chude
Ser, mięso, portfel mojej sąsiadki
Chuda dziewczyna kupuje chude mleko
Za rękę ją trzyma chudy chłopak
Wszystko dookoła wąskie
Ulica, którą biegną dzieci
Opaska podtrzymująca moje włosy
Talia mojej siostry
Wszystko dookoła piękne
Oczy mijanej przed chwilą kobiety
Znienawidzona córka sąsiadki
Nawet pies - przybłęda
Co skomli rano pod oknem
Tylko ja jestem inna
Nie chuda, lecz tłusta
Nie wąska, lecz szeroka
Brzydka, wiecznie zajadająca się pączkami
W wielkiej jak kosmos
Bluzie mojego brata - wieczna grubaska
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| To wszystko się dzieje w mojej głowie!
Szaleję z zazdrości jak młody ptak,
który ledwo nauczył się latać.
Już dość! Już zaprzestać czas!
Zastąpić to uczucie miłością trzeba
by zazdrość nie zabiła mnie, i nas.
Jakkolwiek wielkie są me obawy
będę z tym walczył nieustannie.
Chcę pozbyć się wątpliwości mych
i znów spragniony przeżywać Cię,
otaczać Cię miłością i radością.
Boże! Jak ten czas powoli brnie!
Kiedy to wszystko zmieni się bym
chwile spędzone z Tobą Zofio kochana
przeżywał wiecznie i bez obaw, że
gdy dotkną Cię to stracę wszystko?
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Gdy wkładała perukę, gdy chciała się zabawić,
była obiektem pożądania,
każdy chciał z nią zatańczyć.
Gdy wkładała ją do pracy, po tym dniu zabawy,
była obiektem pośmiewiska,
każdy spod byka na nią patrzył.
Najwięcej do powiedzenia mieli ci,
co nie wiedzieli nawet czy jest łysa.
Kto by pomyślał, że peruki
nosi się tylko w filmach.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Śmieszą ich światełka do nieba
te z Owsiaka i słowa 'kocham was'
z estrady w tłum rozdane jak karty
i te czerwone gacie-mają ubaw po pachy
i kogo to obchodzi że wyjąkane
w szczerości z dobroci gestów ratują
niejedno dziecięce serce
- dobry powód do kpiny dla wielu
mądrym być to dzisiaj głupim znaczy
beczeć jak kozy w stadzie gdy jedna
choćby pierwsza zacznie
kicz i tandeta jedynie pobudza
krew w żyłach - nieżyłach
kto szybciej i dalej wypnie tyłek
ten na fali opluć świat
'narzygać komuś w gacie' oto tematy dnia
dobranoc ci miasto głupoty
bożków z połamanymi rękoma
i wydartym sercem dla żartu
dla wielu
orkiestra po to jest by piwa się
w dźwięk basów estrady narąbać
nie wrzucą do puszki bo obciach
a jaki to problem głupi wiersz napisać?
byle pierwszy osioł to potrafi
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Nienawidzę twojej dziewczyny,
zakłamana jak sen,
jak błoto;
niemoralna dziwka,
i śmieje mi się w twarz,
udaje,
że dziecko ma...
Zza firan, zza drzwi
dochodzi mnie
jej głos;
i stęchlizną pachnie
jak gnijące ludzkie ciało.
Hej,
nienawidzę cię dziewczynko,
dziś pijana
trochę powietrzem naćpana,
miastem podążam
i śmieję się
z ciebie.
Jak mogłaś upaść tak nisko...
Jak mogłaś
za niego oddać godność...
-oddać wszystko...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Wczoraj miałam sześć lat,
Dzisiaj - mam dużo więcej.
Wczoraj biegałam po zielonej łące,
i zbierałam złote kaczeńce.
Dzisiaj- mam puste ręce.
Wczoraj miałam naście lat ,
i o miłości wielkiej marzenia.
Dzisiaj- mam serce z kamienia.
Wczoraj miałam dzieści lat,
i oczy pełne zwątpienia.
Dzisiaj ma dziesiąt lat ,
i miotam się jak żdźbło trawy na
spalonej łące ,
i szukam
kaczeńcy,
miłości ,
marzenia.
Zostały mi tylko złudzenia.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| brukowaną kołyską
swe życie nazwałem
byłem poetą, muzykiem, kowalem
narzędzia wyrzuciłem
do głębokiej, pustej studni
rękopis nad miastem
kartka po kartce leci
pierwszy, drugi, trzeci
przeleciał przez ciebie
wnet zahuczało!
być drugim - za mało
teraz mogę czekać
bo wiem, że na próżno
mówiłem:
nigdy!
lecz spopieliłaś me serce
w głowie wciąż dzwoni
twe słowa są śpiewem
byłem sobą - jestem tobą
sprzed roku
dwóch, trzech
a moja dusza
patrz!
spływa w dół rzeki
a reszta mnie
siłą więziona przy oczach,
które wciąż widzą
swój strach
ciemne, głębokie
jak studnia
z brudnym piórem na samym dnie
rozczarowana?
chyba już wiesz...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Nikczemna pani mojej myśli,
drze sny zwiewne jak małe piórka,
gdy jeszcze słychać jej ciepłe słowa
i czuć zapach żaru ciał.
tak pięknie tańczysz nikczemna pani
w miłosnym pląsie rozkoszy uniesień,
dlaczego drzesz me sny na strzępy
i wesoła przynosisz(...) chłodną jesień.
miałem dla ciebie prawdziwy prezent
gdy stałem wczoraj pod drzwiami twymi
dałbym ci serce, lecz prezent przepadł
zrobiłaś to suko z dwoma innymi...
to dzięki tobie nikczemna pani
zanurzam sztylet w sercu nadziei
błahą przygodą stała się miłość
dziś utopiona w brunatnej brei
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Zaciągnęło się niebo błękitne
pogoda uwielbia figle płatać
ja, z nosem na kwintę
życia z tobą nie chcę łatać
nie chcę wracać do poranków
wiesz, one były najlepsze
lecz wmawianie mi kochanków
nieprawdziwe, śmieszne
scenami zazdrości męczyłeś
w roli strażnika cnoty
idź na całość - drwiłeś
nie miałam na zdradę ochoty
płeć przeciwną i niestałość
z uporem maniaka wmawiałeś
niewinna - pójdę na całość
przecież sam tego chciałeś
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 959 Czeka na akceptację: 86
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 16 |
|