|
|
Wierszyki życieObrazy życia
Tak zapatrzony w dni co minęły
w świecie namiętnych stalowych doznań
obrazy stare w oczach stanęły,
lecz czy odnajdę je, czy rozpoznam.
Gry co zostały po tamtych latach,
cienie zazdrosnych spojrzeń bez liku,
tam znowu w tłumie zgubiłem brata
i własnym życiem znów na śmietniku.
W głębi ciemniejszej od nocy chmurnej
w zaduchu czasu co się wypalił,
gdy mnie nękały najazdy zgubne,
lecz świat mój wtedy się nie zawalił.
Wierzyłem przecież, święcie ufałem,
słowa ktoś zabrał, w szufladę schował,
ale ja dalej w ciszy czekałem
aż przebrzmią echa... Tamta rozmowa...
I drgnęły usta milczeniem skryte
choć nieśmiałości całun okrywał,
jeszcze bezładne, całkiem rozmyte
obrazy jawią się pełnią życia.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| W ciszy
W ciszy;
tylko pościel szeleści,
mgłą moją dłoń tuli Twoją.
Tak;
tęsknota opisuje,
wyraźnie tylko pejzaż pozostaje.
Łamiąc biel;
okrycie, szept, nie pozwala zasnąć,
spojrzeniem bezkres dłoniom pozostawiają.
Ruchem jednym;
odkrywam na świat,
na padół, na marzenia.
Nadzy.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Jest szansa
dziewczęta wyjadą do Szwajcarii
już spakowały sukienki
wyszczuplone lato rtęć wypuszcza z rąk
wieczór pogrzebem mija mnie i dogasa
mało kto opiera się Europie
za te kilka groszy można kupić trochę zazdrości
święty spokój albo nawet kawałek własnego zycia
może i ja gdzieś wyjadę
studiować rysy na ścianach
albo z odprysków farby wróżyć
rychły początek świata
kiedy zbudzę się nagi
i poczuję szept bezimiennych ust na brzuchu
wysłucham każdym nerwem
aż do ostatniego słowa
jakby to była modlitwa do mnie
potem rzucę kilka banknotów i wstanę
- idźcie ofiara spełniona
jaskółki zasadzą deszcz i posmarują niebo słońcem
dziewczęta wrócą ze Szwajcarii
trochę krótsze sukienki
trochę dłuższe lądowiska spojrzeń
pasy startowe dla języka i już rozpędza się ta maszyna
wzbija leci i spada
coraz więcej dzieci spaceruje
trzymając w jednej dłoni powietrze
mniejsza o to
dziewczęta wrócą ze szwajcarii
i ja pewnie wrócę(skąd)
spotkamy sie i intensywnie obojętni
rozpakujemy walizki
wypijemy piwo a gdy szklanki napełnią się nocą
odejdziemy jak zawsze
jest nadzieja że wszystko się ułoży
pewnego dnia przy wódce
gdy nikt nie będzie miał już ust
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Kloszardzi
kara boska
być ciągle marionetką
fruwać po barierach
zgubić małe figle
liczyć pierwiastki
dawno zagubione
grać wiecznie nie tą
właściwą rolę
już dawno
nie rosnę
kremy nie pomagają
na zmarszczki
jestem
dorosła
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Prawda boli
kiedyś miałam ojca
podobno był złym człowiekiem
ale dla mnie zawsze najlepszy
kiedyś miałam matkę
i chyba mam jeszcze
ale teraz to tylko kukła
w rękach zawistnego monstrum
mam ojczyma
nienawidzę tego słowa
umiem tylko nim rzygać
mam młodszą siostrę
i już się o nią nie martwię
jest bardziej pyskata ode mnie
chyba mam matkę
z trzema tatuażami
nie wierzę że ta pani
mnie urodziła
kiedyś miałam ojca
nie kłamcie
on nie kradł i nie zabijał
teraz wiem że prawda boli
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Wolna sobota
telefon mi się zepsuł
albo go zniszczyłem
nie pamiętam
zapomniałem kupić alkoholu
a może
zrobiłem to specjalnie
a co do ciebie kochanie
to przyjdź do mnie
żebym miał się jeszcze przed kim schować
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Sens w życiu
Gdy patrze tak na świat
czaruję się jego pięknem,
Jeśli mam nad głową chmury
Wiem że za sekund kilka
Posypie się wir błyskawic
Niekiedy wiatr lekko owiewa mą twarz
Wtedy czuje że nie jestem sam
Mam świat, swój własny
Pisany słowami motyli.
Bo czego chcieć wiecej od życia
Jesli wkoło tysiące kolorów błyska
A 'TY' stoisz na świata środku
Jedwabne płatki wiśni delikatnie
Wiją się pośród drzew.
Życie,tak kruche...
Choć czasem w naszych duszach
Odzywa się zew samotności
Taka chwila.
Gdy cały tak piękny świat
Przestaje dla nas istnieć.
Zatopieni w swojej nicości
Obwyniamy wszytko za sekunde naszego nieszczęścia.
Bo życie kręci sie wokół radości i łez...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| A było ich wiele
Teraz już wiesz jak to jest.
Spędzać samotnie noce i dnie.
Mówiłeś, że nigdy nie będziesz sam,
że zawsze pod ręką przyjaciół swych masz,
a jednak życie w kość Ci dało,
przyjaciół po całym świecie rozwiało.
Teraz nie masz nikogo!
Musisz samotnie chodzić własną drogą.
I czasami zadajesz sobie pytanie:
- Gdzie przyjaciele? Przecież było ich tak wiele!?
Zbyt bardzo ich ceniłeś.
Za bardzo im wierzyłeś,
a oni Cię olali!
Inne drogi wybrali.
Mieliście wspólne plany wakacje, sylwester.
Lecz teraz będziesz sam a,
Ja nie wrócę bo nie chcę!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Spid
mówisz:
musi być jakaś droga
ale droga jest
nie ma tylko sił
i czasu nie ma
żeby usiąść
i spokojnie zerknąć na zegarek
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| W dół
jeszcze nie umarłem
jeszcze umieram
nacieram oliwką swoje chore ciało
naiwnie wierząc
że to właśnie ono
utrzymuje mnie przy życiu
a sercem
piszę swój koniec
ostatni rozdział niepowodzeń
wiem
bywały dobre dni
bywało szczęście
albo jego brak
ale teraz coraz częściej
nie ma na nic miejsca
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 960 Czeka na akceptację: 50
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 15 |
|