|
|
Wierszyki życieŚrodki
nikt
nie próbuje zbierać
opiłków diamentu
rozrzuconych w puszce
mojego intelektu
a może dałoby się
ułożyć z nich
coś ładnego
zastawić w lombardzie
i zainwestować
na giełdzie
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Widoki
Patrzę przez okno i widzę
Jak świat się rozprzestrzenia na wszystkie strony
Skąd się to wszystko wzięło?
Te lasy Te łąki
Ta natura jest piękna
Ale jak długo będzie?
Skoro ludzie o to nie dbają
Nie troszczą się o nic
Ja się dziwię
Jak to mogło wszystko przetrwać?
Może to jakaś nadzwyczajna siła?
Ale jestem dumny że mogę popatrzeć na wszystkie strony
Widząć pola lasy łąki
Ciesząć się z życia
Czasem zapomnieć
Przyroda to piękno natury...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Samotna
Chyba ślepiec zauważył
By nieszczęścia szły parami
Przecież stąpam tutaj sama
Po tej ziemi wewnątrz ciepłej
Chociaż w butach marzną stopy
A najbardziej marźnie serce
Świata tego już nie nazwę
Moim światem
Życiem moim.
Gdy tak myślę w samotności
Znowu tęsknię za planami
W których mieszkam w świecie swoim
W życiu własnym
W swej krainie
Gdzie przyjaciół jest tak wiele
Lecz samotność mnie znów budzi
Ze snu splecionego z marzeń
Bzdurnych zamysłów człowieka
Który cierpi widząc nawet
Gdy nieszczęścia mają szczęście
Bo nie żyją w samotności
Ja zaś jestem ciągle smutna
Sama chodzę ścieżką żalu
Tęsknię za czymś, czego nie ma
I nie wierzę, że się zjawi
Choćby jeszcze wyszło za mąż
Znów kolejne któreś z nieszczęść
Moje imię najpiękniejsze
Pośród kwiatów i słodkości
Rozkosz nawet nie jest piękna
Przy niepochlebnej miłości
Znów sprzedaję siebie za nic
Jedynego przyjaciela
Który wspiera mnie
W tym świecie
W którym mieszka
Milion nieszczęść w silnych związkach
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Rozliczenie z przeszłością
sponiewierany życiem
zmęczony ciągłą walką
szuka wyjścia...
sieci
w które w życiu się zaplątał
nagle tracą swoją moc
kamieniem
trafia w lustro
rozbija dawne dni
rozlicza z przeszłością
białą klamką
zamyka stare masywne drzwi
przekręca klucz
okryty dawno pajęczyną
i odchodzi ku słońcu
które właśnie wzeszło nad lasem
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Droga do gwiazd
W lewo nie
w prawo nie
w górę i w dół
byś uciec mógł
ale nie nie uciekniesz już
uciec chcesz
ale nie ma cię
nie ma ni ciebie ni mnie
ja też uciec chcę
ale już nie wydostanę się
pułapka to
jestem tu bo
tak jak ty chciałam żyć
tak jak ty kimś chciałam być
ale nie już dość!
jedną rękę wystawiam przed siebie
drugą ręką staram się chronić ciebie
ale śmierć co tu kryć
wredna jest nie daje żyć
dlatego do śmierci dni już licz
postaraj się zapomnieć już
gdy śmierć będzie już tuż
bo pamięć to jedyny klucz
do wieczności, którą znasz
na którą wciąż nadzieję masz
ale ty tylko grasz
poznaj dziś projekt nasz
od zwykłej ziemi do gwiazd
ale czy chcesz żyć tak?
jak.... my?
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Obok życia...
piękne
uśmiechnięte
roztańczone
życie...
to jedno jedyne
a ja
stoję obok...
i tylko patrzę
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Od zawsze ... na zawsze ... razem
od zawsze była
blisko tak
ciągle obok
za rękę
tak mocno
trzymała mnie
zawsze gotowa
by wysłuchać
moich trosk
użalania się
nad życiem
że świat jest zły
i teraz też
jest ze mną
w tę noc
siedzimy przy jednym stole
ja
i moja samotność
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Romansik !
Miałem kiedyś romans mały,
nawet żona nie wiedziała,
choć nie jestem taki śmiały,
to mnie babka podniecała.
Gdy ją pierwszy raz ujrzałem,
trochę jednak się zdziwiłem,
bo telefon swój jej dałem,
czego nigdy nie robiłem.
Nawet chętnie zapisała,
co tym bardziej mnie zdziwiło,
jeszcze buzi w usta dała,
i zrobiło mi się miło.
Potem tylko już spotkanie,
gdzieś w motelu lub na mieście,
zawsze płacę(mam tę manię)
nieraz bywa - tysiąc dwieście.
Lecz go szybko zakończyłem,
bo coś gryzło mnie sumienie,
chociaż na nie napsioczyłem,
to stwierdziłem,że się zmienię.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Niemowa
zamknięta za kratami
utkanymi w sieci
własnej duszy
krzyczy
niewypowiadalne słowa
ocierają się kantem
o domki z kart
świadomości
blokując dopływ krwi
do tej najistotniejszej
części mózgu
na zewnątrz
ni widu
ni słychu
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Nie pobyć.
I wiem, że serce bym podbił
w drżenie, jak w dzwon uderzyć,
bicie mocne za każdym spojrzeniem.
I wiem, że ucieczki bym się nie bał,
nie musiał, kiedy kolana byś zajęła,
ciężar słodki dnia każdego.
I wiem, że myśli bym zajął,
nie w orbicie, a centrum być razem,
w niezmęczeniu nimi obracać.
Uwierzysz ?
Być.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 959 Czeka na akceptację: 86
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 16 |
|