|
|
Wierszyki życieWodnik
powódź problemy zalała
pokryła je głębiną
pod wodą skołatany
jak wodnik siedzi
świat ogląda tragiczny
tu jego azyl, ucieczka
eden i więzienie
odcięty od świata
srebrnym lustrem wody
spogląda na ludzi
a w oczach smutek
woda łzy rozmyła
pod taką maską
żyje swobodnie, niewinnie
jak w świecie innym
uniwersum z marzeń
utkane troską nieznaną
z pragnień ukrytych
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| biegnąć przez świat
Biegnę sama przez świat.
Gdzie nie wszyscy się do mnie uśmiechali.
Chcę by mogła przytulić mnie radość,pomogła mi wytrwać i dodać sił.
Zatrzymałam się tylko po to aby dalej biec.
Bieg po łzy nie ma końca,
Już chyba nigdy niezobaczę blasku słońca
Ta myśl przeraża mnie
Chcę by było wkońcu jak we śnie.
Do tańca poprosze wieczną ciszę,
jakiś głos wewnętrzny słyszę.
Nie mogę się poddać,lecz nie można od nikogo pomocy żądać.
W oczach tli się błysk oczekiwania i strach mnie ze wsząd pogania.
Boję się że nikt nie pokaże mi dziś,którą drogą do Nieba należy iść!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| A prawda zwycięży
w idealiźmie prostych słów
zatracamy siebie
wtrącamy w ciemne lochy myśli
gubiąc sens biegnąc za światem
przebudzonym jedną chwilą
by zostać zauważonym
stajemy się jednym z puzzli
pasującym do układanki
którą świat układa z naiwnych ludzi
płyniemy nurtem rzeki
choć brzeg jest blisko, widoczny
zawrócić odwagi brakuje
skruszyć okowy świata układanki
i dewizą życia prawdę ogłosić
by trwała triumfując nieprzerwanie
w sercach oświetlając mroki niesprawiedliwości
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Gdybyś wiedział o mnie wszystko...
gdybyś wiedział
czego pragnę
o czym myślę
jaki jestem
tak naprawdę
gdybyś poznał
mnie
do końca
nie byłbym
potrzebny...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Pająk
Pajączku
Co przędziesz tę pajęczynkę
Opowiedz mi o sobie
Wątle ciałko masz
Tak dużo siły w nim
Nadzieja pobudza Twoje serce
Napawasz się dumą
Pędzisz coraz dynamiczniej
Aby zbudować swoje mocarstwo
Osiem maleńkich nóżek
Cieniutkich jak owa pajęczynka
Zasuwa na szczyty sukcesu
Pniesz się coraz wyżej, gdy. . .
Podchodzi baba ze szmatą
Ściera mocną i zdecydowaną ręką
Ciebie i Twoje mocarstwo.
Ty jednak się nie poddajesz
Nazajutrz do Ciebie zajrzałam
I podziwiałam jak od nowa
Wszystko co kochałeś budowałeś.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Ptak na krzyżu
Nikt wyjątkowyn
Człowiek tylko
Odejdzie i zapomną
O nim za chwil kilka
I co znaczy droga ,brzemie
Los często ciężki
Trawa ,kwiaty i chwasty
Porosną do mego grobu ścieżki .
I tylko ptak
Czasem lotem strudzony
Przysiądzie na krzyżu
By wypoczęty w niebo
Wzbic się wyżej i wyżej.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Metafory
Poutykane w czerni
blade końcówki dnia
w litość się ubrały
jeszcze jedna chwila
i zgubię
ranne pantofle
z grymasem na twarzy
przemierzam
nie uchwytne złudzenia
metafory
mnie zjadły
więc snu
poszukam pod poduszką
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Na Wiedeń!
To koniec - kurz opadł po bitwie
Dwa nagie miecze wbito nam w plecy
Bywało tak już nie raz wielokrotnie
Lecz to nie pora by upaść - Rodacy!
Teraz już czas do boju Polsko
Marzenia zniweczył nam wróg
Lecz wojna toczy sie dalej ostro
Dwa nagie miecze chwyćmy do rąk
I z śpiewem na ustach i w pełnym skupieniu
Uderzmy w wrogów bez strachu litości
Niech czują na sobie zapach powiewu
Powiewu zwycięstwa i waleczności
Mistrzami miecza z zakonu Wisły
Niech mądrość kieruje nimi
Kochamy nasz kraj kochamy wszyscy
...aż do ostatniej chwili
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Gwałt.
Po omacku zwiedzam najciemniejsze strony wstydu.
Dotykam upokorzenia.
Brzydzę się siebie.
Wciskam paznokcie w twoją siłę.
Zaklinam to miejsce.
Nigdy więcej nie poniżysz do tego stopnia.
Poczułam bolesny smak zgorszenia.
Poczułam jakże ciężki smak słonych kropel.
Nigdy dotąd, nigdy więcej.
Słyszałam tylko śmiech.
Mój krzyk i płacz zatarły się gdzieś w przestrzeni.
Nieusłyszane przez nikogo, ominięte.
Mój dramat zlekceważony przez wszystkich.
Zostałam sama.
Pozostawiona na pożarcie kolejnym, głodnym porządania zwierzętom.
Skulona, już inna.
Nic nie warta, brudna, odrażająca.
Zgubiła gdzieś wzrok.
Zapomniała, kim jest i po co jest.
Skaleczyli jej prywatność.
Drasnęli do krwi.
Urazili duszę.
Jej już nie ma.
Wmieszała się w tłum ludzi godnych pogardy.
Nie ujrzy już światła życia codziennego.
Ciemność, śmiech.
Popędliwy, porywczy, gwałtowny, nieobliczalny dotyk- na długo pozostanie.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Ból i tęsknota
Siedze prosto,patrze przed siebie
Krwawe blizny na moim ciele
Wracają do mnie niczym bumerang
Dobrze pamiętam moje cierpienia.
Na zawsze zostaną w moich wspomnieniach
Krople krwi bez śladu,łez cień.Dręczą mnie znów wyżuty sumienia.
Dlatego teraz znów sięgam po żyletkę
zawsze mi pomaga,łagodzi udręke,
Zagłębiam się wsiebie,bez śladu strachu
Zaczynam łkać cicho z bez silności,
Przyznaje się przed sobą do wszystkich słabości
Nie ma Cię ze mną,zostałam sama
Ze śladami cięcia i opętania
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 959 Czeka na akceptację: 86
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 16 |
|