|
|
Wierszyki ciałoNieziemska kąpiel
Miłość wykąpię w mleczku kokosowym
waniliowymi pocałunkami namydlę ramiona
wymasuję stopy cynamownoym spojrzeniem
Z niewidocznych miejsc szorstkim kardamonem zetrę pożądanie.
Przez słomke spiję lawendowy nektar
nasączę usta migdałowym kolorem gąbki.
Zimnym strumieniem pobudzę brzoskwiniową skóre byś czuła
dleikatność i ciepły dotyk.
Zielonym kolorem nieba okryję
chłód niebieskich oczu
byś jak owieczka potulnym wzrokiem
łagodziła drżenie ciał.
Wpleciesz we włosy kilka stokrotek
odszukasz czterolistną koniczynę
milczeniem wyznasz pragnienia.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Uwielbiam patrzeć na Twą twarz
gdy jesteś zawstydzony
widokiem mego ciała
Uwielbiam gdy omijasz temat
ze wszystkich stron
by nie mówić że mnie pragniesz
Uwielbiam gdy się czerwienisz
stojąc na przeciwko
moich nagich piersi
Uwielbiam Twą bezradność
i minę chłopca
Zagubionego w dorosłości
Uwielbiam, gdy kończąc mówisz mi,
że kochasz
i zostajesz przytulony
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| GŁOMODOREK:P
ty to ty
ja to ja
tylko ja razy dwa
ty nie możesz
a ja moge
chociasz padł bym na podłoge
zjem moje i twoje
o nadwage się nie boje
daj mi co masz
co ci zostało
bo mi zawsze jest za mało...
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Leżę w łóżku-nic nie czytam
Nic nie słyszę-nie oddycham
Moje ciało jest już martwe
Jak dym wznosi sie nad miastem
Jak żar z pieca gniewnie bucha
Obok stoi już kostucha
Patrzy mi się prosto w oczy
Niczyym mnie już nie zaskoczy
Moje ciało tak leniwe
raz jest bystre, raz jest chciwe
Jaką drogę mogę obrać
by móc chwilę tu pozostać
Patrzeć duszą, patrzeć ciałem
jak mnie z bicza biją stale
Gdy już pamięć ma powraca
już coś czytam, już oddycham
już coś słyszę-juz zasypiam
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Zawsze chciałam
mieć niebieskie oczy
w których mieszka
cała delikatność świata
błękit nieba
szum fal
łaskoczących
brzeg
złocistej plaży
Zawsze chciałam
mieć niebieskie oczy
w których wiatr nuci
nieubrane w słowa myśli
którą słyszą
ci tylko
którzy oprócz uszu
mają serce
Zawsze chciałam
mieć niebieskie oczy
w których wrażliwość
zabarwiona jest szaleństwem
które uśpione budzi się
z dziecięcym śmiechem
gdy ich blask
rozbłyska
Zawsze chciałam
mieć niebieskie oczy
o których piszą poeci
które wysławiają poematy
które są tak banalne
błyszcząc słodko
u każdej
bajkowej księżniczki
którą nie jestem
jednak tęczówki
muśnięte turkusem
zgodnie z życzeniem
zamieszkały
w mych oczach
i w duszy
na zawsze
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| O powabie i oczach..
Idąc,
kołysała biodrami,
piersiami.
A włosy unosiły się,
z każdym podmuchem wiatru.
Szła podwiana
centrymetrów parę
ponad chodnikami
Wiedziała jak działa
na mężczyzn..
a nawet jeśli nie,
to widziała,
żądzę w tych licznych
męskich spojrzeniach.
Tą zawieść w damskich
tęczówkach..
zaś jej oczy mówiły..
,,Patrz ale nie dotykaj,
dotykaj ale nie smakuj'
Tylko po to chodziła,
by mogli się nacieszyć,
jej widokiem..
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Zabłąkany chłopiec,
dobrze ubrany,
lecz nieszczęśliwie zakochany.
Miłością odrzuconą
szlocha po kątach.
Szuka takiej jak tamta
skromnej grzesznicy,
ale nie wiedział,
że po cichu stała na ulicy!
Pragnęła bogactwa,
a tylko tak dobrze mogła zarobić.
Codziennie myślała komu tu dupę obrobić.
On zawsze wierny na nią czekał,
bo mówiła, że tata narzekał.
Udawała, że kochała,
a na kazdym kroku go zdradzała!
Teraz on o tym wie,
lecz nadal listy miłosne jej śle,
ona ciągle je dże.
Biedny chłopiec
nie ma kogo pokachać,
zostało mu jedynie po kątach szlochać!
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Gwałcisz mnie...
Twoje usta zdzierają mi skórę z policzka
ręcę palą ramiona
słowa szeptane wprost do głębi mózgu
ranią i rozpalają
Usmiecham się przez ból,
wiem, że twoja dusza szaleje
bo nigdy nie będę twoja
Jutro zgwałcisz mnie w kolejnym pijackim snie
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Zima
biała cisza
ogłuszająca miękkością
przykrywa moją
ziemię delikatnym
zimnem zniszczenia
błękitny chłód
pękającego lodu
gra czysto w tonacji
migoczącego mrozu
stoję przed Tobą półnaga
oszroniona królowa śniegu
roztapiam się z kolejnymi
rozżarzonymi pocałunkami
zamarzające łzy znalazły
sens istnienia zastygając
na Twoich ustach.
nie odeszłam.
jedynie zniknęłam razem z odwilżą.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Grzeczne dziewczynki.
grzeczne dziewczynki
nie bawią się żyletkami
narzędziem zbrodni pozbawiającej
niewinności
dobre wychowanie nie pozwala im
wkładać zwinnych paluszków pod
sukienki
odpowiednio wytresowane
trzymają zadbane ręce na kołdrze
słuchają w skupieniu demonów
śpiewającym im kołysanki na dobranoc
ale zamknięte w łazience
pod skorupą zmętniałej wody
odkrywają kobiecość
za brudnymi paznokciami.
a ty uśmiechasz się lekceważąco z nad
gorącego jeszcze ciasta jabłkowego
tak, jesteś ponadto.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 960 Czeka na akceptację: 50
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 15 |
|