|
|
Wierszyki przyrodaPodniecenie
dziś podniecenie w domu panuje
bo się na wczasy wreszcie pakuję
torby pękate u drzwi warują
kierunek jeden tylko planują
nad morze nad morze nad morze
autobus mija miasta i wioski
a mnie ogarnia nastrój beztroski
silnik melodię wesołą mi gra
i jedno tylko pragnienie wciąż ma
nad morze nad morze nad morze
już Międzywodzie teren znajomy
już las sosnowy drewniane domy
ciuchy w pośpiechu do szafy upycham
a myśl natrętna mi dech zapycha
nad morze nad morze nad morze
więc pokonuję ścieżkę schody piach
staję na brzegu niby w wielkich drzwiach
a woda z szumem falami bije
wciągam jod w płuca i wiem że żyję
nad morzem nad morzem nad morzem
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Wiosna
Sad się zaszeleścił,
rozsypał kwiatami.
Bzy rozkwitły bzem,
jaśmin się rozjaśnił
słodkawym zapachem.
Niezapominajki patrzą
swym niebieskim wzrokiem,
jakby chciały mówić
nie zapomnij mnie.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Ogród marzeń
zostań,nie idź nigdzie
zostań ze mną
tu w ogrodzie
marzeń i snów
w tym ogrodzie
marzenia sie tu
spełnić mogą,
ale ty marzysz o ninnej
czuję to w ogrodzie
dajesz ogrodowi zdjęcie ukochanej
zdjęcie znika
moje zdjęcie płonie
przychodzi twoja ukochana
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Góry
Powkładałam do plecaka
stos piosenek, spodnie stare,
kilka swetrów spakowałam,
nastroiłam już gitarę.
Dziś wyruszam
na górskie szlaki,
gdzieś w Beskidy czy Bieszczady?.
Całą resztę pozostawiam wam.
Tam na hali
namiot rozbiję
do ogniska przysiądzie się ktoś.
Może 'Żywca' się ze mną napije?
Zagram coś na gitarze,
o chłopaku moim pomarze.
Zaśpiewamy razem jak zwykle
trochę smętnie i patetycznie.
Potem wśród gwiazd się położe
myśli jak wolny orzeł
polecą ponad górami
daleko ponad smerkami.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Kurza ślepota
gęsia skórka pokazuje swe kły
gdy uświadomienia nadchodzi pora
ile omijają szeroko otwarte oczy
nie zapalając lampki zastanowienia
zapewne przez rozszalałą rzeczywistość
nie widzimy tego co na tacy podane
nie stawiając znaków zapytania
płyniemy przed siebie rwącym nurtem
zbyt szybko dla rejestracji obrazów
które by wydusiły łzy wzruszenia
po tym co oczywistym było
bez minuty ciszy poszło w zapomnienie
zwykłe szare wróble książkowym przykładem
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Zapach róży
Róża, co płatkiem swych zapachów płacze,
skąpana kroplą rosy o poranku,
w barwie miłości przepełnionym dzbanku,
gdy pośród kolców te kwiaty zobaczę.
A jedna pięknem swym otumaniła,
urzekła barwną paletą kolorów,
płatki jak usta rozchyla ze wzorów,
nieskończonym blaskiem duszę zraniła.
Woń , co roztropnie dokoła szaleje,
w południe, z rana, wieczorem rozkwita,
płatki układa w pąsach, gdy już dnieje.
I mnie w bezkresie czasu też uwodzi
pośród zieleni co za nią jak świta,
kropelką rosy radośnie przywita.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Las
niepoliczalny stos patyków
poutykanych
w mchu i piasku
drobina
zanurzona w bezmiarze
życia
źródło radości
poczętej w ciszy
narodzin i śmierci
dostojny dostojeństwem
sług spełnienia
zawierzonych racji
dla bycia
świadectwem
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| O stokroć
Skromnością urzeka
skryta w cieniu
elit rabatowych
co prężą się pąsem
zarozumiałe
z nastroszonymi kolcami
wypychają płatki
ku słońcu
hrabianki salonowe
a ona wtulona
w źdźbła traw
przyjaznych
filigranowa
w piórka aniele
niewinnie odziana
moja ukochana
tęskie za nią
i jej siostrami
każdej zimy
kiedy to marzę
o zielonym dywanie
stokrotkami wyścielonym
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Nad wodą
tu też pełno
tego rozpędu życia
pomykających świateł
pojazdów
i ludożerców
ściany równie nieprzyjazne
odpychają grozą zębów
połykaczy ognia
i przestrzeni
gdzieniegdzie trafi się
oaza spokoju
i siedlisko ciszy
z podwodnymi ogrodami
zawieszonymi aż po kraj nieba
tylko fioletowa noc
skrząc cekinami
po rozlanej tafli
nabrzmiewa szczęściem
rechocących chórów
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Paproć życia
Nie ma nikogo
kto przy Twej postawie
nie poczuje dreszczu piękna
Delikatnie co dzień
zbliżam się do Ciebie
kruchym oddechem
pielęgnuję każdy Twój odcień
bo wiem, że nim
przekazujesz swoje emocje
ambitnie pniesz się do góry
do słońca
nie zważasz na innych
jesteś, byłaś i będziesz
jedyną i niepowtarzalną
soczystością barw
głosisz kazania tego świata
jasną zielenią oznajmiasz
wieczną młodość
zaakceptowanie spokoju
rodzisz kolejne motyle
w łodygach
kościelnych pastorałów
nie spieszysz się
czekasz cierpliwie
aż piękno same rozkwitnie
przyćmiewając swą urodą
ludzkie wyobrażenia
Tak naturalna
leczysz świat
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 960 Czeka na akceptację: 30
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 8 |
|