|
|
Wierszyki rodzinaOsierocona
Nigdy nie patrz Jej prosto w oczy.
Zimny ich blask przewróci Ci w głowie.
Kto Ją napotka na swej drodze w nocy,
lepiej niech nie wyrywa się w mowie.
Doświadczenia odebrały Jej głos.
Śpiewa tylko sercem.
Bezskładnie poprawia włosy,
zeby to dostrzec nie trzeba być mędrcem:
Że smutna i rozczarowana
podąża swą drogą.
Lecz idzie nią sama.
Szkołę życia dostała zbyt srogą.
Za młoda była na ten ciężar,
-nadziei nie starczyło by wytrwać.
Odchodząc gasi papierosa żar,
usilnie starając sie od płaczu wstrzymać,
że Jej marzenia to już tylko wspomnienia.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Rodzina
Nie ma w życiu rzeczy ważniejszej niż rodzina.
Wspólnie spędzone chwile,
Razem jedzone obiady,
I zawsze jest mile.
We wszystkie święta razem:
Wigilia, Wielkanoc, imieniny, urodziny-
idą z kalendarzem,
Każdy ma wtedy wesołe miny.
Pomagają w trudnych chwilach,
Nigdy nas nie lekceważą,
Nawet w tych najbardziej okropnych w życiu godzinach,
Swoją ciepłą troskę nam okażą.
I ja o tym myślę za każdym razem,
Gdy swym oczom rodzinną fotografię pokażę.
Mama z tatą obejmują swoje dzieci,
Brat siostrze latarką po oczach świeci.
Dziadkowi siwy włos z głowy spada,
A babcia szarlotką się zajada.
Ciocia z wujkiem do aparatu machają,
I wszyscy się uśmiechają.
Myślę, że nie jest ten szczęśliwy,
Kto nie ma prawdziwej rodziny.
Smutne jest jego życie,
Bo jego słońce nie jest w zenicie.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Dla taty
Przysięgałeś przed Bogiem,
w zdrowiu i chorobie.
Uczyłeś swoje dzieci prawdy.
Pokazywałeś jak z ludżmi żyć.
Zaufałam Ci bezgranicznie.
Wiara, nadzieja, miłość,
to było naszym przewodnikiem.
Droga,ciemność,ktoś inny jechał za
szybko,
przepaść, światełko.
Teraz siedzę przy stole z dziećmi,
a twoimi wnukami,
opowiadam jaki był dziadek.
Twój duch jest między nami
i dodaje nam sił .
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Wieczna kłótnia
wiecznia kłótnia w moim domu
krzyki huki po co to?
czekam tylko na zbawienie
kto odpędzi stąd te zło?
może nie warto
warto poczekać
a po osiemnastce
gdzie pieprz uciekać
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Czekałam
Powiedz, że nie zdradziłeś
Nie odchodź
Ja Ci wybaczę
Czemu zabrałeś swoją szczoteczkę
Z szafy zniknęły twoje skarpetki
Wróciłam do domu, Ciebie nie było
List na stole mówił „Przepraszam, nie potrafiłem”
Minął już długi czas
W pokoju dalej unosi się Twój zapach
Poduszka jest dalej ciepła od twego dotyku
Czemu nie wracasz?
Tęsknie, dalej potrzebuje
Spotkałam Cię na mieście
Spuściłeś wzrok
Podszedłeś, padłęś na kolana
Ręce wyciągnięte
Wtuliłam się mocno
Bo czekałam tyle lat
Na Ciebie. . .
TATO
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Rodzice
Gdy pyta ktoś
O imiona rodziców,
Odpowiadam pytaniem:
Fizycznych czy duchowych?
Widzę wtedy zdziwienie
I już tak chyba zostanie.
Nie ważne co mnie spotka.
Moi duchowi rodzice to,
Bóg-ojciec i matka-Polska.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Zranione dziecko
Opuściła mnie matka, zostawiła mnie samą. Jej spojrzenie mnie rani, ona jest dla mnie panią. Nie mam w życiu niczego, już nie warto w nim zostać. Chociaż bardzo bym chciała, to nie mogę mu sprostać. Wiem, że mam moją klasę, wychowawcę, przyjaciół. Ale życie mnie męczy, nie potrafie oddychać. Dusze się ich radością, nie znam tego uczucia. Moje serce mnie boli, od strasznego ukłucia. Nie ma sensu się męczyć, lepiej zrobie gdy umrę, matka cicho zapłacze wybierając mi trumnę. Wtedy ludzie zamilkną i otworzą swe oczy. Może życie się zmieni, lecz mnie już nie zaskoczy. Pozostaną wspomnienia, ale one przeminą. Ich jedyna pamiątką będą drzwi z gruba liną.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Moje miasto
Szkockie miasteczko pełne
wiejskiego uroku
Ludzi ,dzieci ,psów
takich innych
Życzliwie się uśmiechających
Bez przerwy
Ludzi bez problemów
Czy odwrotnie
Troon ,sklep za sklepem
kolorowe choinki
Szkocja szczera uczciwość
Paraduje ulicami
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Tam gdzie mieszkają anioły
-Mamo?
Cisza
-Tato?
Cisza
Wszędzie cienie, nieznajome kształty. Wołam lecz znikąd odpowiedzi.
Gdzie jesteście? Potrzebuje was! Biegnę, szukam
Nie ma was, za żadnymi drzwiami
Opadam na kolana, łzy zdobią podłogę.
Słyszę muzykę, harfy cudowna pieśń
Światło prowadzi do ostatnich drzwi
Nie potrzebuje klucza
Dłoń przenika przez barierę
Jesteście!
Teraz razem z wami ruszę tam gdzie mieszkają anioły
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| W dniu Twych urodzin...
Choć świat zawirował się...
Ty nadal taka piękna i troskliwa.
To dzień gdzie widzę tylko serce Twe.
Czas zwalnia moc swą.
Pragnę powiedzieć Ci, że kocham...
tak mocno.
Mamusiu życzenia Ci ślę.
Słowa tkwią w duszy tak głęboko.
Tchnienia zabrakło.
świat bez Ciebie nie dla mnie jest.
Choć szarość otacza nas.
Choć płacz czasem w oczku Twym
nie opadaj z sił...
Bo potrzebuje Cię.
Jak mogę wyrazić to co czuję...
moje serce bije,bije.
Lecz tylko dla Ciebie.
Prośbę jedną mam...
nie opuszczaj nigdy mnie.
Bądź zawszę blisko dłoni mej.
Wierszyk dodał(a): admin
| |
| Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6
|
|
Ranking
|
|
Najwięcej dodali:
| 1. Olga_x | 11 | | 2. RobertF1 | 8 | | 3. Minia88 | 6 | | 4. Kasik1 | 6 | | 5. Adrian | 5 | | 6. Petycja | 2 |
|
|
Statystyka
|
Wierszyki w serwisie: 959 Czeka na akceptację: 86
Życzenia w serwisie: 908 Czeka na akceptację: 16 |
|