www.wierszyki-zyczenia.pl


Gdy miłość nie jest Ci obca, gdy chcesz komuś przesłać ciepłe słowa, skorzystaj z naszej strony, szczególnie polecamy wierszyki miłosne. Ponadto przygotowaliśmy wyselekcjonowane życzenia urodzinowe i imieninowe, które możesz przekazywać bliskim. Równie popularne są życzenia wielkanocne, bożonarodzeniowe, świąteczne, miłosne czy walentynkowe.

  Dziś mamy: 02.09.2010, imieniny: Iza, Stefan, Julian Użytkownik: niezalogowany  [Zaloguj]. Nie masz jeszcze konta? zarejestruj się i zobacz co zyskujesz!   
      Wierszyki
Wierszyki miłosne
Wierszyki dla przyjaciela
Wierszyki zazdrość
Wierszyki złośliwe
Wierszyki erotyczne
Wierszyki ciało
Wierszyki złote myśli
Wierszyki życie
Wierszyki samotność
Wierszyki wiara
Wierszyki przyjaźń
Wierszyki smutek
Wierszyki nadzieja
Wierszyki wspomnienia
Wierszyki obojętność
Wierszyki rodzina
Wierszyki przyroda
      Życzenia
Życzenia imieninowe
Życzenia urodzinowe
Życzenia - 18 urodziny
Życzenia bożonarodzeniowe
Życzenia noworoczne
Życzenia wielkanocne
Życzenia miłosne
Życzenia walentynkowe
Życzenia ślubne
Życzenia na rocznicę ślubu
Życzenia - Dzień Babci
Życzenia - Dzień Dziadka
Życzenia - Dzień Chłopaka
Życzenia - Dzień Kobiet
Życzenia - Dzień Ojca
Życzenia na Dzień Matki
Życzenia śmieszne
Życzenia erotyczne
      Polecamy
Wierszyki miłosne
Kurs na prawo jazdy
śmieszne życzenia urodzinowe

Statystyki www

Wierszyki wiara

Sortuj według       Pokaz na stronie
Przez istnienie
Przez moje istnienie
Spoglądam w dal
Wpatrzony w Niego
Nie widzę mas

Patrzę na przyszłość
Przeszłość wspominam
Ona grobem krzyczy
Odzywa się w snach

Rzadko się oglądam
Do przodu wciąż prę
Wybaczę dziś sobie
On mi przebaczył
Więc ja także mogę

Wierszyk dodał(a): admin
Ocena:
5

Oceń:
Przeraźmy boga
Dziś się bać niebytu
bać sie dziś
braku egzystencji
wiecznego istnienia

bezżycia zmarnowanego
tam na polach gdzie ludzie wciąż
Rosną i Rosną

wyżej

by dotknąć Osobistego boga
tak by go przerazić.

Wierszyk dodał(a): admin
Ocena:
5

Oceń:
Smutny Wędrowiec'
Oczy koronką łez zasnute...
I jeszcze słoma na włosach
z wiatru...

Gdzie jesteś?
Smutny Wędrowcze.
Czy kolana twe wciąż zgięte?
Czy głowa już mieczem odcięta?

Sopel twego serca
na szybach rysuje
chłodem.

Ile to już lat?
Smutny Wędrowcze.
Czy dalej nie patrzysz w oczy?
Czy cierniowa korona
wciąż na twej głowie?

Na wpół ze swymi aniołami
w chłodnym niebie siedzisz.
Lat- dwa tysiące.
I jeszcze troche.

Lecz kiedy wrócisz,
Smutny Wędrowcze?
Czyś o swych owieczkach
zapomniał pasterzu...?

Wierszyk dodał(a): admin
Ocena:
5

Oceń:
Na szlaku
Pomóż mi, bo nie dam rady
Jestem dopiero u jej stóp
Szlak ten pewnie ma swe wady
Nie żałuje jednak prób.

Wejdę dalej, lecz bądź przy mnie
Powiedz słowo, trzymaj dłoń
Maszerować będę w nocy we dnie
Gdy się zmęczę, otrzyj skroń.

Ty przebyłeś już tę drogę
Pokonałeś już ten szlak
Byłeś tutaj, szedłeś w górę
Pofrunąłeś tak jak ptak.

Kiedyś zbliżę się do szczytu
Chcę byś czekał na mnie tam
Gdybym musiała użyć skrótu
Gdy mnie wcześniej wezwie Pan.

Dalej chyba pójdę sama
Gdy na górze spotkam Cię
Wiem, że będę już u Pana,
Że mój szlak zakończył się.

Wierszyk dodał(a): admin
Ocena:
5

Oceń:
Dzięki Ci Panie..
szkoda, że nie mam już nadziei
pozbawileś mnie
jej Panie
za te minuty modlitwy
próśb czasem dziękczynienia
dzięki Ci Panie
za godziny cierpienia placzu
nigdy uśmiechu
dziękuje Ci Panie

dziękuję Ci Panie za to, że
smutek wpisaleś
w mój kazdy dzień
dziękuję Ci Panie, że
każdego dnia
pomimo moich starań udowadniasz,że
nie jestem warta nic...

dziękuję, że
nie pozwalasz zapomnieć o tym co
tak boli mnie...

przepraszam, że się buntuję
ale jest mi żle...
mimo wszystko dziękuje
za to co mam...

Wierszyk dodał(a): admin
Ocena:
5

Oceń:
Modlitwa'
Składam swe ręce, i każdym tchnieniem,
Dziękuje Ci Ojcze za me istnienie...
Dziękuje za blask, dziękuje za cień,
Za każdą noc, za każdy dzień...
Nim słowa, wraz z ciałem,
Staną się popiołem,
Modle się Ojcze,
Z robactwem społem.

Bo cóż znacze więcej, aniżeli pszczoła?
Ona Ci więcej czci oddać zdoła...
Jakże Ojcze mam Ci dziękować,
Za to że moge żyć, że moge egzystować?
Choć świat jest okrutny,
Nie jestem tu za kare,
Nie będe więc smutny,
Bo życie jest darem.

Proszę Cię Ojcze, byś w calej swej wielkości,
piecze miał nad tymi pełnymi malutkości...

Wierszyk dodał(a): admin
Ocena:
3.67

Oceń:
Bramy
Chwila trwała wiecznie,
każda minuta życia dwukrotnie
wydłużona przez samotne w niej bycie,
czas zawijał sie jak dywan pod stopami,
tych co już za dawnych czasów tu,
właśnie tu stawali, by swym życiem
udowodnić Bogu, że są, że żyją,
nie tylko względem robactwa ziemie
kryjącego życia swego nie oddali
w diabelskich szponów odmęty, tylko
wiecznie, bezsprzecznie, trwali.

Łaska najwyższego na nich spłynie,
gdy się z czynów ich rozliczy, gdy
na szali wieczności, poukłada się
jak klocki, małe bloczki, co w nich
skryły się myśli, gesty, czyny,
kolorowe duszy drogi, co raz w dobro
a raz w zło ich wiodły. A gdy ktoś
zapyta, czym ich ten zaszczy tak
zachwyca, oni stoją u bram
nieskazitelnych, rzekną słowa
proste, żeś wybrał swoją drogę,
taką jak należy dostaniesz nagrodę.

Wierszyk dodał(a): admin
Ocena:
1

Oceń:
Lato
żartobliwy niewiersz o lecie
data spotkania wyznaczona kalendarzem
(dla zorientowanych inaczej:
dziewczyna jest tu synonimem lata)

zwiewna sukienka
kwietna i powabna
kolorowe motyle parasoli
na ciepłym piasku
kojący nerwy skrzek mew
ty i ja
trzymający się za ręce

dziewczyno
spotkaj mnie

Wierszyk dodał(a): admin
Ocena:
1

Oceń:
Oblężenie
Chodzi wkoło
Lew ryczący
Cuchnący łajnem
Żółcią plujący

Bestia potworna
Słabych pochłania
W oblężeniu trwam
Ciosom się nie kłaniam

Tarczą osłonięty
W miecz uzbrojony
Na posterunku trwam
Posoką czerwony

Duma i wiara
Kark usztywniają
Połamane kości
W majestacie stoję
Gdy inni padają
Mocny w słabości


Wierszyk dodał(a): admin
Ocena:
-

Oceń:
Bilet do NIeba
26.05.08r.

Wysiadła
na peronie jedenastym
wynurzyła się
zza kłębów dymu
w hałasie
nikt nie słyszał, że szlocha

Nikt nie widział
jej łez
które zwilżały ziemię
bardziej niż rzeka

Ja ją widziałam
bladą zagubioną
wśród rozpędzonych ludzi
co tylko dla siebie
wykupują bilety
na pociąg do Nieba

Była załamana
targała walizkę
ciężką od nieczystości
zdrad
przestępstw
tonęła w żalu

Nagle wzniosła dłonie
i szepnęła cicho:
,,O Boże, przebacz!'

Bóg przebaczył


Wierszyk dodał(a): admin
Ocena:
-

Oceń:
Strony:   1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6
  Ranking
Najwięcej dodali:

 1. Olga_x11
 2. RobertF18
 3. Minia886
 4. Kasik16
 5. Adrian5
 6. Petycja2

   Statystyka
Wierszyki w serwisie: 960
Czeka na akceptację: 50

Życzenia w serwisie: 908
Czeka na akceptację: 15
 Linki partnerskie Regulamin | Mapa serwisu | Kontakt (c) 2008 wierszyki-zyczenia.pl 
Śmieszne życzenia urodzinowe, wierszyki miłosne i imieninowe. Mamy także życzenia noworoczne, świąteczne, smsy i śmieszne smsy na dzień matki, dzień chłopaka czy dzień kobiet, walentynkowe